15 kwietnia 2014

Każda zmiana zaczyna się od środka- Pewność siebie

hello..
Ostro i konsekwetnie realizuje postanowienia noworoczne.. Podeszlam do tego dość poważnie, choć dietkę przerwałam w międzyczasie  na 3 tygodnie (siła wyższa).. ale i tak już jest dużo lepiej niż było..

Kolejnym etapem w moich zmianach jest nabranie pewności siebie.. Zapowiedź wpisu w poprzednim poście jest akurat o zmianie koloru włosów, ale to powierzchowna zmiana, mi bardziej chodzi o wewnętrzne zmiany, o pracę nad sobą.
Generalnie mam na myśli wyzbycie się  strachu z siebie i  lekceważenie opinii innych, bo jakby nie patrzeć są to dwie główne przyczyny braku pewności siebie.. Uważam, że dużo tracimy obawiając się o to co pomyślą inni na nasz temat. Ja chcę podejmować sama za siebie decyzje, takie które ja uważam za najlepsze dla siebie i wolałabym, żeby nikt nie wpływał na moje decyzje..
Nawiązując do opinii innych i do ŁAMANIA STEREOTYPOWEGO WYŻU muszę Wam powiedzieć, że udało mi się zacząć spełniać jedno ze swoich największych marzeń, mianowicie taniec na wózku. Być może wystartuję już w czerwcu w Turnieju Mistrzostw Polski w Tańcu na Wózkach w Łomiankach:) Uwielbiam tańczyć, w tańcu czuję się  taka wyzwolona i wolna.
Treningi, choć czasem bardzo męczące to sprawiają mi dużo radości i napełniają mnie pozytywną energią i dużą motywacją do tego, żeby pokazać też wszystkim, że osoba na wózku nie musi żyć w cieniu, może się realizować zawodowo i społecznie.

Podgarniając wszystko połowa sukcesu w nabieraniu pewności siebie już za mną..


A Wy jak myślicie? Od jakich czynników zależy Wasza pewność siebie?


6 komentarzy:

  1. chyba wciąz się uczę być pewną siebie.
    Powodzenia w realizacji celów i postanowień:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po naszej dzisiejszej rozmowie jak również pozostałych, zawsze dochodzę do budujących wniosków, zresztą Ty mnie zawsze podbudowujesz. Już wczoraj mówiłam, że właśnie wszystko zależne jest od tych małych kroczków, które są niezwykle ważne i przybliżają nas do postawienia tych pewnych dużych kroków. Tak sobie to przekalkulowałam i już wczoraj jak mi mówiłaś o tym turnieju tańca miałam Ci powiedzieć, ze może się spotkasz z Magdą B., bo przecież Ona też bierze, a przynajmniej brała udział w tych turniejach. I coś mi świta, że tam w Łomiankach. Jak myślisz?

    Niezaprzeczalnie zależy właśnie o takich ludzi jak Ty, którzy napędzają pozytywną energią i sprawiają, że moja pewność siebie z każdą rozmową, przebywaniem w takim towarzystwie wzrasta. Doskonale wiesz, że to właśnie KBK mnie najbardziej zmieniło i ukształtowało. Dało mi takiego pozytywnego kopa, dzięki któremu wyszłam z cienia, pewnie i świadomie wyrażam swoje zdanie już nie zważając na upodobania innych i to, że mogę się z kimś nie zgodzić. Wreszcie pokazałam, jaki mam charakter, że pragnę dążyć do celu, którym jest uniezależnienie się. I wiem, że któregoś dnia poczuję, że to jest ten dzień, że w pełni rozłożyłam swoje skrzydła odwagi, niezależności i pewności siebie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, no to pięknie! Życzę Ci żebyś pokazała klasę w tym tańcu :)
    Moim zdaniem pewność siebie to głównie predyspozycje wrodzone... no ale w jakimś stopniu da się ją wytrenować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kochana, trzymam za Ciebie gorąco kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Też od jakiegoś czasu pracuje nad tym żeby być bardziej pewnym siebie ale słabo mi to wychodzi jednak szybko się nie poddam
    powodzenia na mistrzostwach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewność siebie zależy w głównej mierze od nas samych.Nie jest to cecha nabyta.Wpływ na to mają też co prawda osoby, którymi się otaczamy.Oni napędzają nas abyśmy mimo wszelkich przeciwności losu dalej brnęli na przód! Czego i Tobie życzę :)

    OdpowiedzUsuń