8 lipca 2011

Powrocik:)


ey hey :)..
 znowu zerwalam postanowienie, bo obiecalam sobie ze w kazdym mies bedzie jakas notka, a w czerwcu chyba jedak jej nie bylo..:P tak juz pod koniec czerwca nie dawalo mi to spokoju ze az sb mysle- napisze:D no ale zalatana ta koncowka byla ii niestety.. nie zdazylam:) hmm.. Plasiam:)

No wiec. Po maturkach dostaalam piesunia- Yorka.. :) sliczny maly slodki niewinny i w dodatku taki zminiaturowany rasowo:D no boski:P a jak patrzy to juz wgl rozwala spojrzeniem:P takie niewiniątko slodziutkie.. tzn opisalam narazie wyglad:P bo w rzeczywistosci to taki rozrabiaka i zaczepa ze yhh:P jak to ktos ladnie nazwal, 'PIES ZACZEPNO-OBRONNY- on zaczepia ,Ty go bronisz' xD no wiec to mniej wiecej tak wszystko wyglada. Teoretycznie ma na imie Tweety:
`Ooo biedny mały kotecek.. psycepił się do firanki xD`  i tez tak pewnie mysli jak kot przed nim wieje zeby dac mu satysfakcje ze w koncu ktos sie go boi:D.. no a praktycznie mowią wszyscy na niego Piupiu :) przez to ze  byl taki malutki jak szklaneczka i nie mogl nigdze wejsc a wszedzie chcial:P i piszczal zeby go wsadzic:D i zostal Piupiusiem xC no a tutaj oryginal tego byczkaa :

. . . :) tu tez niewiniątko, bo spioszka zaliczyl:P.

Noo i bylam ostatnio w Bieszczadach ,gdyz mialam tam WESELE:p no i bylo smiesznie fajnie milo i sympatycznie:D przytylam:P heh  caly tydzien jazz w sumie:P i pozniej jeszcze 8nastka i tez jazz.. :P wrocilismy z bieszczad w czwartek. w piatek wyniki matur sobota 8nastka:P.. zostaly wspomnienia zdjecia i piosenka w pamieci
"i znowu nieprzespana noc,
i znowu zmarnowany dzien,
czas zycia krotki- napijemy się wódki:P "
od wesela do 8nastki nie schodzilismy z tego kawalka:D
Z maturkami bylo tak jak mowilam:P maty nie zaliczylam, ale zbytnio sie tym nie rozczarowalam bo wiedzialam ze tak bedzie.. a juz mamy plana na poprawke w sierpniu z moja Asiunia wiec sie musiii udac!:D damy rade:D zawsze dajemy:) no tylko na maturze z maty nie pomyslalysmy:D hhe no ale co tam:P pzdr Asku:P

dostalam sie do szkoly w KNC w tym CKiR:P mam sie pojawic pod koniec sierpniaa:) no i jeszcze musze złozyc papiery do Tebu w Piotrkowie na te zaoczne filozofie:D tzn no wlansie.. mam problemik z tym wlasnie .. nie wiem czy isc na kosmetyke skoro na warsztatachh( o ktorych napisze nizej) mam kurs wizazu i stylizacji paznokci:P troszki to dziwne dla mnie.. w tebie jest jeszcze kierunek dekorator wnetrz albo architektura ogrodow albo stylista .. ii w sumie poszlabym na ktorys z tych kieruunkow tylko ze akurat w tej filii w piotrkowie raczej nie otworzą takiego kierunku.. musialabym do łodzi.. i nie wiem co zrobic teraz.. doradzajcie:P
isc do lodzi czy zostac bblizej przy kierunku ktory mnie srdnio interesuje..?

tylko ze mmmam jeszcze taka rozkminke bo bede wracac z KNC co 2 tyg ... a to oznacza ze nie bede miala za duzo czasu tez przez to szkole a dojazdy do łodzi zajma wieecej czasu.. wiec nie wiem cio teraz.. i obota i niedziela 50 km.. w sumie..? lipa troche tzn bu:D w dwie dtr to 100 km na dzien. :D nie wiem.. musze to przedyskitowac z mamuska moja wszechwiedzaca i wszechmogaca:D i kochana:D :)

no to warsztaty teraz:D
uczeszczam na takie zajecia w sumie podnoszace kwalifikacje.. bo jest kilka kursow  o roznym rodzaju.. narazie bylam na doradztwie zawodowym:P i sie troche zzawiodlam bo myslalam ze to bd dla ludzi w moim wieku:Pa  tu sie okazalo ze zonk:D  bylo pelno ludzi po 50 :D wiekszosc alkoholikow xD masakra :) i sie zastanawialam co ja tam wgl robie:D
no aleee:D bywa i tak:P jeszcze tylko jedne zajecia z doradca w grupie:) reszta bedzie indywidualna albo warsztaty z florystyki :D wiec chyba Ci starsi panowie nie beda tam uczeszczac :D heh taka mam nadzieje :P a jeszcze 2 h to jakos zdzierżę:D no :P i tak to wyglada..

jeszcze jade na  jakis turnusik taki 5dniowy:P iii pozniej na poczatku wrzesnia chyba na 2 tyg tylko na tamten nie wiem czy jade bo mam juz szkole od wrzesnia wiec raczej sobie daruje:D ale tak mi sie nie chce z tymi staruszkami wszystkimi;p jeden mlodziutki chlopczyk tylko jest:D heh a reszta troszki nie nasze pokolenie:D no ale bywa:D jezzu niewazne bo az jestem wkurzona jak o tym pisze xD

no aa:D poprawie sobie humorek:P bo wpada do mnie Karinka Karinka Karinka maja:D :P za niecale 1,5 tyg:P ah ah:D bedzie jazda:D  juz mamy troszke planow:D ahh:) jak ja Jej dawno nie widzialam..:P

Jeszcze co do Basiaczka- Kocie no nie zalamuj mi sie ! glowa do gory i nie poddawaj sie.. nie kazdemu musi sie podobac Twoj styl bycia.. Olej tych ktorzy tego nie akceptuja.. po prostu traktuj jak powietrze bo jakby tylko nie akceptowali, nie byliby zmuszeni do mowieia tego bo pewnie nie Ty jedna im nie odpowiadasz a pewnie nie wszystkim to mowia.. Moze zazdroszcza Ci czegosc.. skoro nadal sa Tb zainteresowani :* Kocham :* i pamietaj ze jestes meeega wartosciowa dziewczyna.. zauwaz i docen to w koncu!

Planuje cos kolo 4 sierpnia zrobic 9nastke bo 8nastki dla znajomych nie bylo wiec raczej trzeba to nadrobic:P  chetni na imprezke:P?

Pozdrówka dla wszystkich:*  postaram sie pisac czesciej:P w koncu sa wakacje:P

fotka, stara aale:) zeby nie bylo;p dawno nic nie dawalam:P

 z siostrzczka:) wesele;P






:) nic nowego ciekawego juz na tym kompie nie mam.. no chyba ze z 8nastki jeszcze ale to innym razem;p :P pa;]

3 czerwca 2011

Nadrabiam, nadrabiam:)

Hey. no więc.. jestem po Matuurce.
Niie ma się czym chwalic alee..
usty polski 18/20
ustny ang. 9/20 - masakra. ale zalamana jestem tym agielskim ze masakra, bo wiem ze potrafie  wiecej.. ale mialam złe podejscie przed egzaminem z pewnych powodow ..
No i własnie matma mi wgl nie poszla, na matmie miaalam takie jazdy z  Asiaczkiem:) siedziala w 1 lawce ja w 2 i zaczelysmy gadac juz z nudow :P bo i tak nic nie umialysmy :P:P  no i tak to mniej wiecej wygladalo:P bo o szczegolach nie bd tu pisac:P na poczatku to wgl siedzialysmy z łbami w kartce i sie brechtalysmy:P arkuszem sie zaslanialysmy:P ja to sie poplakalam na tej lawce ze smiechu:P jeszcze musialam sie powstrzymywac zeby nie buchnac na glos smiechem i juz sie dusilam prawie:) nie Asia:D? matmy nie zapomne:D
.. moze ją poprawie w sierpniu, ale narazie i tak matura nie jest mi potrzebna.. mam inne plany o których wlasnie mam zamiar wspomniec:)
hmm.. więc to juz jest niemalże pewne ze ide do CKiR.. Szkola Policealna w Konstancinie .. sa dwa kierunki tam - ekonomia i informatyka.. wolalabym bardziej informatyczke:) mimo tego ze ani to ani to nie jest mi tak jakos bliskie.. ani ciekawe;] no ale przynajmniej bd miala zawodzik jakis:P no i zaocznie w tym samym czasie do szkoly policealnej w Piotrkowie :)- kosmetyka..
co 2 tygodnie w weekendy mam zajecia wiec nie bedzie tak zle:) damy rade:) no .
poza tym robie w wakacje prawko :) i jeszcze chyba jakis kurs wizazu:) :) no wiec bedzie aktywnie aktywnie:P

mam zamiar wziac sie w CKiR za rahabilitacje tak intensywnie:) dlatego tez tm ide:) hmm  zobaczymy jak to tam bedzie:)  no i moze cos z tym moim nieszczesnym tancem wykombinuje:P mam wizytowki od roznych  szkol tanca:P.. zobaczymy :P najbardziej interesuje mnie etiuda:) i swing dueat w łomiankach:P
co do wakacji  to jak juz mowilam ten kurs bd miala w wakacje nie wiem jak to tam bedzie.. no i prawko tez w wakacje:) moze po odebraniu wynikow z maturek Asia wpadnie do mnie na chwilke:) .. damy rade:)

bedzie milo:P generalnie wszystko kwitnie;]
:)

5 lutego 2011

Postanowionka:P

;***.

Przeprosiłabym Was za to, że nie pisałam, alee nie chcę Was przyzwyczajać do takich luksusów;D, poza tym wolałabym, żeby to nie stało się standardem w moich notkach!:D xD


W sumie jak sam tytuł wskazuje mam niewiele do opisania, ale postanowiłam wziąć się w garść, naskrobać coś dla Tych, którzy pytają o nową notkę.

Wkurzyłam się, dlatego że napisałam już notkę prawie całą i mój
złomiasty laptop  postanowił się wyłączyć, a notka sie nie zapisala. buu  no i myślałam, że dostanę szajbicy z nerwów.
DLatego pisze teraz to Karinka ,a ja jej dyktuje;p A wszystko przez moje tipsy i przez plaska klawiature w lapku;p zeszloby mi się jakiś tydzień z tą notką xD
Dlattteego dziekować za  pomoc Karuś;p;*

`*to ja i moje megamoce.
- a to ja i moje szybkie palce' xDD
http://www.youtube.com/watch?v=u7z4yQ09_p8

Trzymam się mocno postanowień noworocznych, wow nie?:D:

* ćwiczę, chociaż nie tak jak powinnam, bo pracuję nad moim brzuszkiem,zeby byl plaski :D, a nie nad momi chorymi nóżkami.xD Chociaż odczuwam już brak ćwiczeń rehabilitacyjnych. A jak juz mam czas, to zawsze znajdzie się inne zajęcie i mniej bolesne niż rociąganie np. ;p;

* uczę się, przez 18lat, jak żyję ,nie przeczytałam tyle STRESZCZEŃ,co przez ostatni miesiąc;xD

* miałam być MIŁA, ale coś mi nie idze; xD

*miałam być wyrozumiała i się niedenerwować, własnie -MIAŁAM BYĆ,  ale dzięki mojej kochanej siostruni nie udało mi się osiągnąć jeszcze tego  celu, ACZKOOLWIEK[[wow ;d] pracuję nad tym!:D
To tyle z postanowień. ;p

STUDNIOWKA, której w ogóle miało nie być i na której w rezultacie nie byłam z przyczyn
publiczno-osobistych, xD o których nie będziemy mówić na forum.
Nieobecnosc na 1oo-dniówce Ma to swoje plusy i minusy, między innymi plusikiem jest to, że po pierwsze zaoszczędziłam kaskę :D, po drugie nie zrobiłam sobie siary heeeh, po trzecie nie musiałam się stresować polonezem.. ;p cacy..

Minusikiem największym jest to, że nie wybawiłam się z Radusiem, niemniej jednak mam nadzieję, iż będziemy mieli jeszcze okazje;P.

Odbiłam sobie studniówkę imprezką w domu, która skończyła się pozytywnie, wszakże było dużo chwil zapomnienia - tzn. luki w pamięci. xD ale zdarza się najlpszym przecież:D PRAWDA?

Mojego różowego Dodowatego tele się nie da odratowac ;p lipka:D karty pamięci chyba teeż.. Ale moze Raduś ją jeszcze uratuje.. :P wierze w CB RAdus:D:) bo tak mi szkoda tego wszytskiego co bylo na tej karcie ze masakra..

taa notka jakas koślawa wyszzla;D bo nie mialam weny;p  i jestem dumna z tego, że aż tyle mi wyszlo z niczego;d

pzdrka dla syskich:) pa;*